25 lutego 2015

Wiosna coraz bliżej - Moje małe must have

Hej.
Dzisiaj przychodzę do Was z kolażem ubrań, które chciałabym znaleźć w swojej szafie na wiosne. Wiecie takie małe must have. Może coś z tych propozycji Wam się spodoba. Jeśli tak dajcie znać w komentarzu :) Pozycje te pochodzą z dwóch sklepów internetowych.

SHEINSIDE

             1.KLIK     2.KLIK     3.KLIK     4.KLIK     5.KLIK     6.KLIK     7.KLIK     8.KLIK



CHOIES

                      1.KLIK        2.KLIK        3.KLIK        4.KLIK        5.KLIK        6.KLIK

23 lutego 2015

Rimmel 60 seconds 873 breakfast in bed


Hej.
Ostatnio szukałam jakiegoś miętowego lakieru. Będąc w Naturze natrafiłam właśnie na ten z Rimmel. Był akurat w przecenie, więc grzech było nie wziąć ;D. 
Bardzo spodobał mi się ten kolor.  Jest to odcień 873 "Breakfast in bed". 
Jak to bywa z lakierami należy nałożyć dwie warstwy. Przy jednej efekt nie jest zadowalający, bo widać "smugi". Konsystencja jest idealna, nie za gęsta i nie za rzadka. Schnie szybko, może nie w 60 sekund, ale szybko. Jeśli chodzi o pędzelek to mógłby być inny, gdyż wg mnie jest za gruby. 
Podsumowując, polecam Wam ten produkt i na pewno jeszcze go kupię (pewnie w innym odcieniu). 
Chcę Wam powiedzieć, że aparat troszkę przekłamał kolor. W rzeczywistości jest to miętowy kolor, a nie niebieski, tak jak wyszedł na zdjęciach. 

Podoba Wam się kolor? Miałyście lakier z tej serii? Co o nim myślicie? 

16 lutego 2015

Winter holidays

                                      Bluza (Romwe) -KLIK             Bransoletka (Oasap)
Hej.
Jak pewnie domyśliliście się po tytule posta od dzisiaj (w końcu! :D)  mam ferie.  Bardzo się z tego powodu cieszę, bo wreszcie odpocznę. 3 klasa gimnazjum naprawdę daje w kość. 
Ogólnie jestem zadowolona z przebiegu tego semestru. Próbne egzaminy napisałam na ponad 90%, a moja średnia wyniosła 4,95. Wiem, że stać mnie na więcej, ale taki punkt wyjściowy na drugi semestr raczej jest dobry. 
W te ferie zamierzam poświęcić troszkę więcej czasu na blog. Głównie myślę nad napisaniem kilku postów "na przyszłość". Mam również nadzieję, że uda mi się podreperować kontakty z przyjaciółmi, dla których rzadko mam czas. W końcu przyjaciele to skarb, prawda? :D
Swoją drogą jutro wybieramy się na "50 twarzy Greya". Przeczytałam ostatnio całą trylogię. Powiem szczerze, że nawet mi się podobała, więc film też muszę zobaczyć. Mam nadzieję, że się na nim nie zawiodę. 
Mieliście już ferie? Jesteście z nich zadowoleni? Był ktoś na filmie "50 twarzy Greya"? Jakie macie wrażenia? 
                                      Bluza (Romwe) -KLIK             Bransoletka (Oasap)
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować pisz śmiało na email: marysia131999@gmail.com lub pisz w wiadomości na fanpage'u na fb klik, zachęcam również do polubienia. Możesz też zadać pytanie pod postem lub zadać je na asku klik. Z chęcią na wszystko odpowiem (odpisze). 

11 lutego 2015

Ulubieńcy stycznia


Hej.
Tym razem przychodzę do Was z ulubieńcami stycznia. Produktów jest kilka, więc szybko przejdę do ich prezentacji.


Nr 1. Jest to odżywka do włosów z Timotei. Kupiłam ją zachęcona tym, że użyć ją można na suche oraz mokre włosy.  Stała się moim ulubieńcem, bo ujarzmiła moje włosy, które zawsze pod czapką lubiły się elektryzować. Dzięki niej nie mam już tego problemu. Dodatkowo mieszanka tych olejków ma bardzo piękny zapach i nadaje połysku włosom.

Nr 2. Bardzo lubię maseczki, a szczególnie upodobałam sobie te z Planet Spa. W ostatnim miesiącu najczęściej używałam tej z minerałami z morza martwego. Lubię jej zapach i to że zawsze moja skóra po jej aplikacji jest miękka i oczyszczona.

Nr 3. Ostatnio w moich kosmetykach zagościło kila nowych kremów do rąk. Ten z Isany kupiłam ze względu na dobre opinie na Wizaz.pl. Przypadł mi bardzo do gustu. Po aplikacji na dłoniach czuć taką jakby warstwę ochronną. Dłonie są miękkie i ładnie pachną. 

Nr 4 to moja ukochana kredka z Avon. Tym razem postawiłam na czarną ze srebrnymi drobinkami. Jest świetna jak wszystkie z tej linii. Podoba mi się w niej wszystko od koloru po trwałość.

Nr 5 to żelowa pomadka, która ostatnio pojawiła się w katalogu Avon. Ma świetną konsystencje, nie podkreśla skórek, jest dobrze napigmentowana. Przyznam się Wam, że zamówiłam już kolejną, tylko w innym odcieniu :).

To by było na tyle jeśli chodzi o ulubieńców stycznia. Znacie któreś z tych kosmetyków? Jakie macie opinie? Jacy byli Wasi ulubieńcy stycznia? 
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować pisz śmiało na email: marysia131999@gmail.com lub pisz w wiadomości na fanpage'u na fb klik, zachęcam również do polubienia. Możesz też zadać pytanie pod postem lub zadać je na asku klik. Z chęcią na wszystko odpowiem (odpisze). 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka