22 stycznia 2016

Sara Shepard "Pretty Little Liars: Zatrute"

Hej.
Dzisiaj mam dla Was troszkę inny post niż zwykle. Będzie to recenzja książki, o której pewnie większość z Was kiedyś słyszała. Dokładnie mówię tutaj o 14 tomie z serii Pretty Little Liars, czyli Zatrute.
Jeśli jesteście ciekawi co to za książka, o co w niej chodzi (oczywiście bez spojlerów) to zostańcie ze mną ;) 
 Ja ostatnio wszystkie książki czytam w formie e-booków, ponieważ mam do nich szybki dostęp. Oczywiście wolę tradycyjne, papierowe wersje, ale e-booki też są czymś fajnym.
 Książka w mojej wersji ma 241 stron. Nie jest to dużo. Dodatkowo, kiedy już wkręcicie się w historię to nie zauważacie jak szybko zbliżacie się do końca. 
Pierwsze co musicie wiedzieć to to, że mamy 4 główne bohaterki Emily, Arię, Spencer, Hannę oraz tajemniczą (albo tajemniczego?) A. 
 Dziewczyny to nastolatki, które teoretycznie prowadzą normalne życie. Właśnie miały kończyć liceum, kiedy po raz kolejny zaczęła prześladować ich A. Ujawnia ona kolejne sekrety i tajemnice równocześnie pakując Emily, Arię, Spencer i Hannę w nie małe kłopoty. Wszyscy się od nich odsuwają, co wpływa źle na ich psychikę. Z tyłu głowy pojawia się myśl o samobójstwie.  
Czy dziewczyny są winne popełnionych czynów? Czy przeżyją? Czy A. w końcu zostanie złapana? Tego wszystkiego dowiecie się czytając 14 tom. 
Osobiście bardzo polecam tą książkę, jak i całą serię PLL. Są to książki opowiadające o życiu nastolatek zabarwione nutą kryminalną. Czytając musimy troszkę pogłówkować, praktycznie do końca nie wiemy co się stanie. 
Chcę Wam jeszcze wspomnieć, że już 27 stycznia odbędzie się premiera 16 i ostatniego tomu "Mordercze". 

Podoba Wam się recenzja? Chcielibyście aby na moim blogu pojawiały się różne książki? Czytałyście któryś tom PLL? A może oglądacie serial? Koniecznie dajcie znać w komentarzu :) 

Zapraszam na:
Snapchat: marysiablog
Grupa: KLIK
Fanpage: KLIK

13 stycznia 2016

#Woskomaniaczka: Yankee Candle Season of Peace

Hej.
Dzisiaj powinien pojawić się "normalny" post, a nie seria "#Woskomaniaczka", ale popsuł mi się aparat i nie mogłam wykonać zdjęć. Mam nadzieję, że nie długo usterka zostanie naprawiona :) 
Tym razem pod lupę bierzemy wosk o pięknej nazwie "Season of peace" od Yankee Candle. 
Ale najpierw sprawdźmy co mówi producent? 
Wosk z okolicznościowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: bergamotka, mięta pieprzowa, patchoula oraz drzewo cedrowe.
Wosk Season Of Peace to mała inspiracja dla wielkich, świątecznych porządków! Kompozycja zamknięta we wnętrzu tej aromaterapeutycznej propozycji to odświeżająca kontra dla wszystkich ciepłych i słodkich zapachów grudniowych. W Season Of Peace od Yankee Candle nie znajdziemy ani krzty piernika i ani grama korzennych przypraw. Zapach uciekający z topiącego się wosku okryje za to dom świeżą mieszanką bergamotki, mięty pieprzowej, paczuli i drzewa cedrowego – mikstury wprowadzającej do wnętrz atmosferę ostatnich przygotowań przed przyjazdem gości.
Po opisie możemy wywnioskować, że jest to świąteczny zapach. Ja jednak przypisałabym go raczej do kategorii zimowych. Już sama grafika pokazuje nam piękny, zaśnieżony krajobraz. 
Zapach nie jest słodki, jest raczej pudrowy, przypomina trochę perfumy. Czasami pachnie mi trochę jak płyn do płukania tkanin o dość świeżym zapachu. Szczerze Wam powiem, że odpalając ten wosk, praktycznie za każdym razem wyczuwam coś innego. To zaskakujące, ale według mnie świetne. Jest to ciepła woń. Podoba mi się i na pewno zostanie ze mną na dłużej.
Wosk możecie kupić za 8 zł TUTAJ
Wszystkie woski znajdziecie TUTAJ
Co myślicie o tym wosku? Podoba Wam się ta seria? Mieliście ten wosk? Podoba Wam się jego design? 

Zapraszam na:
Snapchat: marysiablog
Grupa: KLIK
Fanpage: KLIK

6 stycznia 2016

#Woskomaniaczka: Yankee Candle Black Coconut

Hej.
Dzisiaj kolejny post z serii #Woskomaniaczka. Widzę, że lubicie tą serię tak samo jak ja :)
Gwiazdą dzisiejszego postu jest wosk, w którym zakochałam się nieodwracalnie. Ale zanim powiem Wam co mnie w nim zachwyciło dowiedzmy się... 
Co mówi producent?
Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: dojrzały kokos, egzotyczne kwiaty oraz drzewo cedrowe.
Przyznam, że na ten wosk czekałam najbardziej. Z tego co wiem jest to jeden z najlepiej sprzedających się wosków obok Soft Blanket, którego recenzję znajdziecie TUTAJ.
Już nalepka na wosku przynosi mi na myśl wakacje na tropikalnej wyspie. Po odpaleniu czuję wyraźnie zapach kokosa, a od jakiegoś czasu należy on do moich ulubionych. Jest to bardzo słodki zapach przełamany zapachem egzotycznych kwiatów. Według mnie wosk jest bardzo wyjątkowy i trafia na moją listę must have. 
Wosk kosztuje 7 zł i możecie go kupić TUTAJ.
Wszystkie inne woski możecie zobaczyć i kupić TUTAJ
Lubicie tą serię? Miałyście ten wosk? Lubicie zapach kokosów? Podobają Wam się zdjęcia? Podoba Wam się logo serii? 

Zapraszam na:
Snapchat: marysiablog
Grupa: KLIK
Fanpage: KLIK

Przypominam o konkursie, gdzie można wygrać wosk Icicles od YC KLIK.

2 stycznia 2016

Summary

Hej.
Mamy początek roku. To najlepszy czas na podsumowania i plany. Na blogach pojawia się mnóstwo postanowień noworocznych. Ja nie będę pisać takiego postu, ale chcę podsumować to co zmieniło się przez ten rok na moim blogu. 
 
 Na początku 2015 roku miałam około 5oo obserwatorów, teraz jest was 1332. Wyświetlenia mojej strony wynosiły 100000, teraz jest to ponad 500000. Pod postami jest około 3 razy więcej komentarzy. Chciałam Wam za to bardzo podziękować, bo osiągam to tylko i wyłącznie dlatego, że jesteście ze mną.
 W 2015 udało mi się utrzymać współpracę z Romwe oraz Shein. Ale nawiązałam również nowe z Dresslink, CnDirect, Goodies oraz Joybox. 
Również w 2015 roku założyłam fanpage, grupę moich czytelników oraz snapchata. Wszystkie linki zostawię Wam na dole :)

Bluza: KLIK
Torebka: KLIK
Spodnie: KLIK

Osobiście jestem bardzo zadowolona z tego jak rozwija się blog. Mam nadzieję, że będzie Was tu coraz więcej :) 
Zapraszam na:
Snapchat: marysiablog
Grupa: KLIK
Fanpage: KLIK

Chcecie więcej konkursów w tym roku? Macie jakieś postanowienia? Klikniecie w linki?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka