22 lipca 2016

Joybox- Kosmetyki naturalne


 Hej!
Dziś mam dla Was przegląd najnowszego Joyboxa. Tym razem do naszych łapek trafiły kosmetyki naturalne. Już na początku sierpnia do sprzedaży trafi nowa edycja boxa, która również zapowiada się świetnie :) Boxy możecie dostać TUTAJ.

 Hypoalergiczny, delikatny tonik do twarzy, z ekstraktami hibiskusa i aloesu o działaniu ochronnym, rewitalizującym i wzmacniającym, przeznaczony do każdego rodzaju cery. Dzięki dużej zawartości składników nawilżających, skutecznie zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci, zapewniając jej odpowiedni poziom nawodnienia. Tonik o lekkiej żelowej formule odświeża i zmiękcza, łagodzi podrażnienia. Uzupełnia demakijaż, może być stosowany wielokrotnie w ciągu dnia na twarz, szyję i dekolt. Pozostawia skórę wyraźnie czystą i promienną, przygotowując ją do dalszych etapów pielęgnacji. Przebadany dermatologicznie. Cena: 17.65 zł
Nawilżająco-ochronny krem do twarzy na dzień, przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery wymagającej. Zawiera odżywczy olej z pestek winogron i witaminę E, które chronią przed wysuszeniem i działaniem szkodliwych czynników, przywracając skórze miękkość i elastyczność. Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu, doskonale się rozprowadza i wchłania. Naturalny olejek eteryczny z lawendy, symbol Prowansji, koi i odświeża skórę, pozostawiając ją gładką, nawilżoną i zrelaksowaną. Cena: 24,90 zł
Odżywcza maseczka-peeeling do twarzy z mielonym lnem to wyjątkowe połączenie delikatnego peelingu w postaci drobno zmielonego siemienia lnianego i maseczki. Dzięki niezwykle delikatnej formule może być stosowana w przypadku każdego rodzaju cery, nawet bardzo cienkiej i wrażliwej. Bogactwo składników odżywczych (olej sojowy, olej z pestek moreli, olej rokitnikowy, masło kakaowe, masło shea, masło avocado) oraz miód wspaniale odżywiają, wygładzają, nawilżają i uelastyczniają skórę. Po zastosowaniu pozostawia skórę aksamitnie gładką, promienną i pełną blasku. Cena: 19,99 zł
 W 100% naturalna gąbka do oczyszczania i masażu wykonana z korzenia azjatyckiego drzewa o nazwie konjac. Gąbka posiada bardzo delikatną strukturę, dzięki czemu może być stosowana przy każdym rodzaju skóry, w tym przy skórach alergicznych i bardzo wrażliwych, skłonnych do podrażnień. Zalecana również do mycia noworodków i dzieci. Gąbka dostępna w 4 wariantach dobieranych losowo Cena: 19,90 zł
 Balsam przynosi natychmiastową ulgę suchej, odwodnionej, podrażnionej i/lub atopowej skórze ciała, której towarzyszy subiektywne odczucie ściągnięcia, swędzenia i suchości. Bogata receptura – kompozycja 5 cennych olejów roślinnych sprawia, że balsam długotrwale nawilża, zmiękcza, wygładza skórę oraz odbudowuje naturalną jej barierę obronną. Redukuje podrażnienia, szorstkość i zaczerwienienia. Pozostawia skórę miękką, elastyczną i gładką. Cena: 22 zł
Naturalny puder do kąpieli z olejkiem pomarańczowym, goździkowym, waniliowym i z dodatkiem płatków kwiatu nagietka. Masło shea zawiera naturalną allantoinę oraz witaminy E i F. Łagodny olej ze słodkich migdałów poprawia elastyczność i polecany jest do pielęgnacji skóry z problemami egzemy i łuszczycy. Naturalne olejki z pomarańczy i goździków złagodzą stany napięcia nerwowego i zmęczenia umysłowego. Cena: 20 zł
Be organic Mleczko do demakijażu JAGODY GOJI & ACAI delikatnie oczyszcza i łagodzi podrażnienia. Dzięki naturalnym właściwościom owoców goji i acai aktywnie przeciwdziała szkodliwemu działaniu wolnych rodników i dodaje energii, pozostawiając skórę gładką, doskonale nawilżoną i pełną naturalnego blasku. Skutecznie zmywa woodoodporny makijaż, nie podrażnia i nie szczypie w oczy. Cena: 44 zł
Wyjątkowo delikatny proszek do oczyszczania skóry wrażliwej, delikatnej oraz podrażnionej po peelingach chemicznych lub nadmiernym opalaniu. Biozgodna, naturalna i hypoalergiczna formuła zawiera pochodną aminokwasu, proszek z aloesu, allantoinę, naturalne cukry o działaniu łagodzącym, nawilżającym i zmiękczającym. Kwas salicylowy oczyszcza pory i usuwa zrogowaciały naskórek, a ekstrakt z cytryny działa antyoksydacyjnie i rozjaśniająco. Kosmetyk pozostawia skórę gładką i miękką. (Próbka)
Podoba Wam się pudełko? Miałyście te produkty? Lubicie takie boxy?

Zapraszam również na moje social media:
Snapchat: marysiablog
Grupa czytelników: KLIK
Fanpage: KLIK

13 lipca 2016

#Woskomaniaczka: Yankee Candle Summer Peach

 Hej :)
Obiecałam, że będę pisać częściej, więc słowa dotrzymuje. Dziś mam dla Was dodatkowy post z serii #Woskomaniaczka. Jest to zapach bardzo letni. Zapraszam do zapoznania :)
 Co mówi producent?
Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu soczystych brzoskwiń, dojrzewających w gorących promieniach południowego słońca z domieszką subtelnych nut piżma i wanilii.
 Co myślę ja?
Jest to wosk z letniej kolekcji. To typowo owocowy zapach, więc na pewno spodoba się wielu osobą. Dokładnie wyczuwam w nim brzoskwinie i nutkę wanilii. Wosk jest dość intensywny. Według mnie można wyczuć w nim nutę promieni słońca, które padają na owoce.
Co myślicie o tym wosku? Lubicie owocowe zapachy? Miałyście kiedyś okazję powąchać ten wosk?

Zapraszam również na moje social media:
Snapchat: marysiablog
Grupa czytelników: KLIK
Fanpage: KLIK

11 lipca 2016

#Woskomaniaczka: Yankee Candle Honey Blossom

 Hej.
Dziś czas na kolejny post z serii "#Woskomaniaczka". Mam dla Was bardzo letni zapach, także zapraszam do czytania!
 Co mówi producent?
Wosk z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: słodki miód, żywiczne drewno, piżm oraz frezja. Honey Blossom – cudowna kompozycja zamknięta w niewielkim, naturalnym wosku – to nie tylko pomysł na to, jak sprawnie odświeżyć nastrój panujący we wnętrzu. Honey Blossom to najprawdziwsze, bardzo gustowne, odrobinę wyniosłe, damskie perfumy, których miejsce spoczywa na blacie eleganckiej, zabytkowej toaletki. Buduarowy aromat złożony jest z tak wyjątkowych, drogeryjnych nut jak ciężkie piżmo, słodki miód, świeże, pachnące żywicznym sokiem drewno i esencja wydobyta z serca tradycyjnej frezji. Całość tworzy bukiet wyjątkowo kobiecy i bliźniaczo podobny do luksusowych perfum!
 Co myślę ja? 
Pierwsze co pomyślałam po powąchaniu to cudowny zapach. Według mnie pachnie naprawdę jak perfumy. Gdybym znalazła jakiś flakonik z tą samą wonią, to musiałby być mój. Nie jest on ciężki, nie można powiedzieć, że jest to zapach "babciny". Po zapaleniu widzę dużą łąkę z nieskończoną ilością kwiatów. Zastanawiam się nad kupnem świecy, gdyż jestem naprawdę zauroczona. Kosztuje 8 zł. Kupić możecie go tutaj.  Inne woski tutaj.
Miałyście ten wosk? Lubicie woski? Lubicie kwiatowe zapachy? Podobają się Wam zdjęcia? 

Zapraszam również na moje social media:
Snapchat: marysiablog
Grupa czytelników: KLIK
Fanpage: KLIK

7 lipca 2016

Ulubieńcy czerwca

 Hej!
Przez pewien czas na blogu pojawiała się seria"Ulubieńcy". Pomyślałam, że fajnie będzie ją przywrócić. W związku z tym zapraszam Was dziś na ulubieńców czerwca! :) 
 Pierwszym ulubieńcem są chusteczki do demakijażu. Te akurat są z BeBeauty i znajdziecie je za mniej niż 4 zł w Biedronce. Chusteczki podbiły moje serce, gdyż świetnie i szybko zmywają makijaż, Jedna chusteczka jest tak dobrze nasączona, że w zupełności wystarczy do zmycia całej twarzy.Jest to idealne rozwiązanie, kiedy nie mamy siły i szybko chcemy pozbyć się zanieczyszczeń z naszej skóry.
 Maseczki typu peel-off od Bielendy podbiły moje serce. Używam naprzemiennie nawilżającej i głęboko oczyszczającej. Jedno opakowanie starcza na dwie aplikacje, czyli jeden tydzień. Od kiedy je używam nie mam ani jednej suchej skórki. Koszt to od 2,5 do 3 zł. 
 Peeling od Perfecty. Był w jednym z pudełeczek Joybox. Używam go zanim nałożę maseczkę od Bielendy. Świetnie złuszcza naskórek, skóra jest po nim mięciutka. Nie polecam go jednak skórą wrażliwym, gdyż mogą tego nie przeżyć. Drobinki ścierające to kawałki orzecha i są one dość mocne. 
 Przedostatnim ulubieńcem jest niezmienny Revlon Colorstay. Tu pokazuję już Wam wersję z pompką. Jest to moje 3 opakowanie. Kolor to 150 Buff dla skóry mieszanej i tłustej. Jest to podkład na którym nigdy się nie zawiodłam. Nie świeci się i zostaje na twarzy wiele godzin. Nie polecam kupować go w dużych drogeriach, gdyż cena jest około 2 razy wyższa. 
Ostatnim ulubieńcem jest matowy eyeliner od Lovely. Kupiłam go jeszcze na przecenie w Rossmannie. Jest to mój pierwszy eyeliner w pędzelku i wiem, że nie wrócę już do kredek. Pędzelek jest bardzo precyzyjny i można nim narysować idealną kreskę. 

Co myślicie na temat tej serii? Chcecie ją znowu regularnie na blogu? Znacie moich ulubieńców? Jacy byli Wasi ulubieńcy czerwca?  

Zapraszam również na moje social media:
Snapchat: marysiablog
Grupa czytelników: KLIK
Fanpage: KLIK
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka